Blog
Ryba co bierze
Maciej Rybiński
Maciej Rybiński Ryba w sieci taka sama, jak w druku. Felietony z różnych stron drukowanych.
0 obserwujących 88 notek 35949 odsłon
Maciej Rybiński, 9 lutego 2007 r.

Odkrywam prawdziwe oblicze

Postanowiłem się sam zdemaskować. We współczesnej polszczyźnie taki akt nazywa się wyoutowaniem. Otóż w napadzie szczerości spowodowanej rozpaczą wyznaję, że nudzi mnie śmiertelnie komentowanie polityki, ze szczególnym uwzględnieniem ruchów kadrowych.

Zwłaszcza jak nie wiem, dlaczego się rusza. Wszystko, co się dzieje naprawdę jest jakieś takie mało atrakcyjne. Zurzędniczałe. Składanie dymisji. Odbieranie nominacji. Listy uwierzytelniające. Listy agentów. Przekładanie papierów i przedkładanie dowodów. Komentowanie przekładania i omawianie przedkładania.

Człowiek świeci światłem odbitym od jakiegoś urzędnika czwartej grupy zaszeregowania i łamie sobie głowę nad problemem, czy ten urzędnik złamał pragmagtykę służbową, podczas gdy w duchu życzy mu, żeby złamał nogę. Nie jest to dzialalność szczególnie twórcza, choć oczywiście wymaga pewnej zręczności. Tak zwanego warsztatu, co niektórzy mają od szewca (kopyto) a inni od kowala (młot). A tu dusza rwie się do twórczości.

Do kreowania świata, a nie tylko przeżuwania już istniejącego i wydalania resztek. Wszyscy jesteśmy w takiej samej sytuacji, co widać, słychać i czuć. Miotamy się między prawdą materialną a tęsknotą do piękna i atrakcyjności. Przyszywamy kwiaty do kożucha, albo odpruwamy lampasy od portek.

Zmieniamy rzeczywistość, aby bardziej nam pasowała do wysublimowanych potrzeb i światopoglądu, ale wciąż nieśmiało. Z rezerwą. Z lękiem, żeby nie przesadzic i nie odjechać. A ja mam dość. Zamiast formować na nowo wiadomości za pomocą komentarzy, postanowiłem sam informacje tworzyć od początku. Swoboda informacji właśnie na tym powinna polegać.

Oto kilka próbek, na razie jeszcze nieśmiałych:


- W Warszawie powstaje alternatywny Instytut Dobrej Pamięci Narodowej. Instytut będzie propagował listy funkcjonariuszy SB zasłużonych przy prszeprowadzaniu staruszek przez jezdnię i głaskaniu dzieci po płowych głowkach.


- W magazynach TVP odkryto duże ilość i wazeliny, zgromadzonej tam jeszcze za prezesury Roberta Kwiatkowskiego. Rozważana jest sprzedaż zapasów na Białoruś, choć część Rady Nadzorczej opowiada się za zamikaną na lukier.


- Kilka wielkich organizacji parzedłożyło wlasny projekt naprawy systemu ochrony zdrowia. Plaforma Reumatyków, Sojusz Rwy Kulszowej, Liga Kości i Stawów Polskich oraz Samoobrona Migdałków i Ucha Środkowego proponuje wystąpienie Polski z Unii Europejskiej i przyłączenie się do Oceanii. Ze względu na korzystniejszy klimat, nie tylko polityczny.


- W Rosji szykują się poważne zmiany. Według plan ów Kremla po przeniesieniu mumii Lenina na cmentarz, w mauzoleum powstanie luksusowa izba wytrzezwień dla milionerów. Najdroższe będzie miejsce na katafalku.


Te wiadomości napawaj mnie satysfakcją i  na pewno są atrakcyjniejsze niż komentarze o dymisji Dorna.

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

Ostatnie notki

Tagi

Tematy w dziale